Iberotur.pl

  • Wakacyjni Eksperci od Hiszpanii
  • Największy Wybór Wycieczek
  • Gwarancja Najniższej Ceny

Szukasz najlepszego wyjazdu do Hiszpanii? Masz pytanie odnośnie wycieczki?

Wypełnij i wyślij poniższy formularz a nasz doradca skontaktuje się z Tobą i dobierze dla Ciebie idealny wyjazd.

Pole wymagane

Podaj jedną z poniższych form kontaktu:

Pole wymagane

lub

Pole wymagane
Pole wymagane

Pola oznaczone * są obowiązkowe
Wyrażam zgodę na przesyłanie informacji handlowych drogą elektroniczną przez Iberotur.pl zgodnie z ustawą z dn. 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

22-07-2016

Andaluzja to mieszanka stylów i kultur, region wspaniałej gastronomii oraz kolebka flamenco, będącego najlepszym wyrazem hiszpańskiej pasji. Andaluzja oferuje nam bezmiar atrakcji: miasta i miasteczka przebogate w historię, piękną przyrodę, gaje oliwne, góry oraz piaszczyste plaże. Każdy znajdzie tu coś dla siebie.  

 

Andaluzja to najbardziej wysunięty na południe a, co za tym idzie, najgorętszy region Hiszpanii.  Swe bogactwo kulturowe zawdzięcza tym, którzy ją zamieszkiwali na przestrzeni wieków, począwszy od Kartagińczyków i Rzymian, poprzez Wandalów, Żydów sefardyjskich, aż do dzisiejszych Andaluzyjczyków. Ogromny wpływ na rozwój regionu mieli także Maurowie, którzy panowali tu od roku 711 do 1492. To właśnie od arabskiego wyrażenia „al-Ándalus”, czyli „na zachód” (od Kalifatu w Damaszku) pochodzi dzisiejsza nazwa regionu.

Zwiedzanie warto zacząć od stolicy Autonomicznego Regionu Andaluzji – Sewilli, która swój największy rozkwit przeżywała dzięki odkryciu Ameryki przez Krzysztofa Kolumba i monopolowi na handel zamorski. Dziś bezcenne dokumenty z tamtej epoki można zobaczyć w Głównym Archiwów ds. Indii (Archivo General de las Indias).

 

Jednak najważniejsze zabytki miasta pochodzą z wcześniejszych czasów. Można do nich zaliczyć przede wszystkim piętnastowieczną Katedrę z grobowcem Krzysztofa Kolumba, wybudowaną na miejscu meczetu i będącą symbolem zwycięstwa chrześcijaństwa nad islamem. Architekci nie zburzyli jednak całości meczetu. Zostawili minaret, którzy przekształcili w najsłynniejszą dzwonnicę Hiszpanii, zwaną La Giralda . Z jej szczytu roztacza się przepiękny widok na miasto. Dawniej muezin, który zwoływał wiernych na modlitwę, wjeżdżał na wieżę konno po stromych szerokich rampach, dziś używanych przez turystów do pieszej wspinaczki.

 

Obowiązkowym punktem wycieczki po Sewilli jest także Real Alcázar de Sevilla – zespół pałacowy budowany od X do XIV wieku i reprezentujący mieszankę stylów architektonicznych. Najbardziej wyróżnia się tu część z 1364 r. zbudowana w stylu mudéjar. Warto zapamiętać nazwę tego unikatowego stylu, będącego połączeniem sztuki arabskiej z chrześcijańską, głównie gotycką i romańską. W podróżach po Półwyspie Iberyjskim spotkamy się z nim nie raz.

Po zwiedzeniu najstarszej części miasta warto odpocząć na przepięknym Placu Hiszpańskim (Plaza de España) wybudowanym na potrzeby Wystawy Iberoamerykańskiej w 1929 r. Półkolisty kształt symbolizuje Hiszpanię obejmującą swoje byłe terytoria zależne. Na placu znajdziemy interpretacje 40 prowincji kraju stworzone z charakterystycznych kafelków azulejos. Plaza de España może się wydać niektórym znajoma, a to dlatego, że „zagrała” w wielu filmach, m.in. w „Gwiezdnych Wojnach”.

 

Sewilla jest stolicą dzisiejszej Andaluzji, jednak w czasach „al-Ándalus” była nią Kordoba (Córdoba). Najznakomitszy zabytek miasta pochodzi właśnie z początku epoki muzułmańskiej. To słynny meczet kordobański, dzisiaj „Katedra, dawny Meczet” (Catedral, antigua Mezquita), którego budowę na gruzach dawnej świątyni rzymskiej i wizygockiej rozpoczęto już w 785 r. i kontynuowano na przestrzeni wielu wieków. Największe wrażenie robi jednak zachowana architektura muzułmańska, przede wszystkim spektakularny las ponad 850 kolumn z biało-czerwonymi łukami oraz sala modlitewna mihrab, gdzie znajdowała się pozłacana kopia Koranu. To właśnie z Kalifatu Kordobańskiego przybył w X w. na tereny Polski Ibrahim Ibn Yakub, Żyd sefardyjski, w którego pisemnej relacji po raz pierwszy w historii pojawia się nazwa „Kraków”. Perełką architektoniczną miasta jest również odnowiony przed kilku laty Most Rzymski.

 

Innym chętnie odwiedzanym miejscem w Andaluzji jest uwielbiana przez studentów Granada, według wielu osób najpiękniejsze miasto nie tylko w regionie ale w całej Hiszpanii. Nie bez powodu jeden z hiszpańskich poetów napisał, że „(…) nie ma nic gorszego niż być ślepcem w Granadzie” („Dale limosna, mujer, que no hay en la vida nada, como la pena de ser ciego en Granada”). Rzeczywiście – widok białych domów zbudowanych u stóp ośnieżonych gór Sierra Nevada zapiera dech w piersiach. Nad miastem góruje strategicznie położony kompleks pałacowy La  Alhambra, o której niektórzy myślą jako o fortecy, a która w rzeczywistości jest niemal oddzielnym miasteczkiem ze swoimi uliczkami, ogrodami i budowlami z najróżniejszych epok. W XI wieku rzeczywiście była to forteca Maurów (część zwana Alcazaba), następnie  rozbudowywana przez władców muzułmańskich. To z ich czasów pochodzą najpiękniejsze części Alhambry, m.in. Patio Lwów i pałace Nasrydów. W ogrodach Alhambry znajdziemy wytchnienie w upalne letnie dni. Zgodnie ze sztuką islamską projektowano je tak, by oddziaływały na wszystkie zmysły: na wzrok poprzez piękno ornamentów, na węch dzięki zapachowi kwiatów, na słuch poprzez szmer wody, na smak poprzez uprawiane tam owoce i na dotyk dzięki delikatnemu wiatrowi (kompleks położony jest na wzgórzu).

 

Alhambra to jednak tylko wstęp do zwiedzania Granady. Na uwagę zasługuje też Katedra z Kaplicą Królewską (Capilla Real), gdzie pochowani są Królowie Katoliccy, Izabela i Ferdynand – monarchowie, którzy zjednoczyli Hiszpanię w XV wieku, wypędzili z kraju muzułmanów i Żydów oraz skolonizowali Amerykę.

 

Na przeciwległym do Alhambry wzgórzu rozciąga się natomiast dzielnica arabska Albaicin ze swoimi urokliwymi wąskimi uliczkami. Nie zawsze przejścia między domami były tak ciasne. W XIII w. gwałtownie wzrosła liczba ludności w tej części miasta, jednak możliwości dalszej konstrukcji, ze względu na strome wzgórza, były znikome. Szybko zaczęto więc w nielegalny sposób zajmować części uliczek pod rozbudowę domów, niekiedy całkowicie je zagradzając. Te robiły się coraz węższe i węższe, dzięki czemu dziś Albaicín ma zupełnie niepowtarzalny klimat.

Być może to malownicze zaułki inspirują licznych artystów mieszkających w Granadzie. Faktem jest, że to tutaj można zobaczyć najlepsze występy flamenco, zarazem w oryginalnej scenerii - w jaskiniach na wzgórzu Sacromonte, a po tak autentycznym doświadczeniu pozostaje wybrać się na tapeo, czyli wędrówkę od baru do baru w poszukiwaniu najlepszych hiszpańskich przekąsek tapas. Granada jest jednym z niewielu miejsc, gdzie rzeczywiście są one podawane gratis do napoju, przeważnie do piwa lub wina.

 

Innym ciekawym i często odwiedzanym przez Polaków miastem w Andaluzji jest Malaga. Jej popularność rośnie dzięki bezpośrednim lotom z polskich miast.  Miasto oferuje dużo więcej niż możliwość kąpieli w Morzu Śródziemnym. To tu urodził się Pablo Picasso. Dziś można zwiedzać dom rodzinny malarza i muzeum poświęcone jego twórczości. Trzeba też wstąpić do Katedry zwanej „La Manquita” (jednoręka), gdyż do dzisiaj jedna z jej wież nie została zbudowana. Następnie można wspiąć się na górującą nad miastem mauretańską fortecę Alcazaba, z której roztacza się piękny widok na miasto i port.

 

W okolicach Malagi warto odwiedzić Rondę, której dwie części zawieszone są nad „przepaścią”, wąwozem, przez który płynie rzeka Tajo. Obie części łączy piękny XVIII-wiecznym most. Niedostępność Rondy i spektakularny pejzaż inspirowały wielu europejskich romantyków, których cytaty zdobią ścianę jednego z domów. Rondę opisywali m.in. Washington Irving, Victor Hugo i Ernest Hemingway. Miasteczko przyciąga również pasjonatów corridy.  To stąd bowiem pochodzą najważniejsze hiszpańskie rody toreadorów Romero czy Ordoñez. 

 

Andaluzja jest drugim co do wielkości regionem Hiszpanii, dlatego zwiedzenie go w całości podczas jednej podróży wydaje się niemożliwe. Po zapoznaniu z najważniejszymi miastami i atrakcjami regionu warto też wybrać się w miejsca mniej znane, takie jak np. położony na wschodzie regionu park Cabo de Gata w pobliżu Almerii, gdzie księżycowy krajobraz wyschniętych wzgórz spotyka się z turkusem Morza Śródziemnego tworząc mnóstwo trudno dostępnych, ale niezwykle urokliwych plaż. Nie ma tam hoteli na plaży i betonowych promenad.

Na zachodnim krańcu regionu natomiast na uwagę zasługuje miasteczko Tarifa z najbardziej wysuniętym na południe punktem Hiszpanii. W pogodny dzień widać stąd doskonale wybrzeże Afryki i miasto Tanger. Andaluzja zawsze stanowiła pomost między dwoma kontynentami, które dzisiaj połączone są regularna przeprawą promową. Cieśnina Gibraltarska z jednej strony „łączy” dwa kontynenty, a z drugiej „oddziela” Morze Śródziemne od Oceanu Atlantyckiego. W Tarifie są więc dwie plaże – jedna z lodowato zimną wodą oceanu, na której można spotkać prawie wyłącznie kitesurferów korzystających z silnego wiatru, a druga z przyjemnie ciepłą wodą morską, oczywiście dużo bardziej zatłoczona. Jadąc dalej na zachód dotrzemy do Kadyksu, gdzie w 1812 r. została uchwalona pierwsza hiszpańska konstytucja. To właśnie stąd Kolumb wypływał w dwie ze swoich czterech wypraw do Ameryki. Do Kadyksu warto się wybrać szczególnie w okresie karnawału, gdyż to tutaj świętuje się go z największą pompą. Wąskie uliczki starego miasta dekorowane są maskami, a przebrani mieszkańcy i turyści bawią się do białego rana. Tak wygląda prawdziwa hiszpańska fiesta!